piątek, 30 grudnia 2016

Jest decyzja

- Kochanie, nasz domek będzie taki mały jak tamten! – Powiedziałem do żony, gdy robiliśmy objazd okolicy naszej działki, ale takiej odpowiedzi się nie spodziewałem:
- Ależ kochanie, to przecież jest garaż – stwierdziła Mamatu. I miała rację, ponieważ nie zauważyłem dwóch bram garażowych w jednej ze ścian budynku. 

czwartek, 29 grudnia 2016

Poświątecznie

Chciałoby się napisać święta święta i po świętach. To prawda, świąteczne dni minęły dość szybko, ale świąteczna atmosfera trwa, wszak przeżywamy oktawę Bożego Narodzenia.

środa, 28 grudnia 2016

Książeczka zadaniowa – strona 16: "Kinka"

Zanim podzielimy się z Wami poświątecznymi wspomnieniami i naszym tegorocznym drzewkiem, prezentujemy kolejną stronę książeczki zadaniowej, którą nieustannie tworzę dla Synka.

wtorek, 20 grudnia 2016

Papierowe święta 2016

Zapach pierników mimo późnej pory rozchodzi się po domu. Za chwilę będziemy szykować kącik na choinkę, a raczej kąt, bo w tym roku nie ogranicza nas przestrzeń (i trochę się tego boję :). A jutro w naszym domu pojawi się drzewko i może wreszcie poczujemy (nie tylko nosem), że święta tuż tuż.

piątek, 16 grudnia 2016

O zbliżających się świętach, reniferze, który okazał się łosiem i niejadalnych piernikach

Z tego, co podczytuję na Waszych blogach, nie tylko nam czas tak szybko płynie.  Patrzę na schody, na których dopiero co wieszaliśmy paczuszki do kalendarza i nie dowierzam, że zostało już zaledwie kilka, a w związku z tym wspinamy się coraz wyżej.

czwartek, 15 grudnia 2016

Książeczka zadaniowa – strona 14-15: Wiewióra

Za oknem gwieździste niebo i mróz, co nie zmienia faktu, że jeszcze przez chwilę jesteśmy w jesieni. Zanim przyjdzie kolejna pora roku i pokażemy zimowe strony z naszej książeczki zadaniowej, dziś dzielimy się tymi jesiennymi.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Bożonarodzeniowa zabawa z magnesami

Planując upominki do kalendarza nie zamierzałam kupować nowych książek. Planowałam dołączyć te, które już mamy. Przepadłam, jak w zapowiedziach Edycji Świętego Pawła dostrzegłam książkę Boże Narodzenie. Zabawa z magnesami. Przez kilka tygodni sprawdzałam czy jest już dostępna. Wreszcie trafiła do nas i była pierwszym prezentem, który znalazł Tygrys w kalendarzu. 

niedziela, 11 grudnia 2016

Nie powierzę dziecka byle komu

Co prawda Tygrys Swoją przygodę z przedszkolem zacznie dopiero we wrześniu, ja już od dawna rozglądam się za przedszkolem najlepszym dla naszego wówczas (prawie) trzylatka. Na moje szczęście (albo nieszczęście) współpracuję z większością placówek w miasteczku. Znam część nauczycielek, dyrekcję, same miejsca. Poza tym rozmawiam ze znajomymi, rodziną. Być może przesadzam, ale uważam, że dobry nauczyciel na tym początkowym etapie przygody dziecka z oświatą  jest bardzo ważny.

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Aniołki Bożego Narodzenia

Niesamowite jest przeżywanie Adwentu z Tygrysem, który jest coraz bardziej świadomy tego, co się dzieje wokół. Po powrocie do domu, jak już ogarniemy codzienne obowiązki, Synek podaje Tacie zapałki, zapalamy świecę w naszym wieńcu, na głos odczytujemy cytat na dziś i zdejmujemy z kalendarza kolejną paczuszkę. Dziś Tygrys znalazł książkę, która jest znakomitą lekturą na czas adwentowego oczekiwania.

piątek, 2 grudnia 2016

Szlifowanie charakteru, czyli rzecz o starym kredensie

Stary kredens nada charakter naszej jadalni. To również mebel sentymentalny, rodzinny, z dawnego domu dziadka i babci Mamatu. Zabraliśmy go z sypiącego się domu. Okazał się niezwykle ciężki, szczególnie dolna część. Co do stanu technicznego, na pierwszy rzut oka wyglądał nie najgorzej. Dopiero po przywiezieniu do warsztatu, rozebraniu, odsłonił swoje prawdziwe oblicze. 

czwartek, 1 grudnia 2016

Świetliki Bożego Narodzenia

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Czas przemeblować tygrysią biblioteczkę i z wyższych półek ściągnąć lektury o tematyce świątecznej. Sporo tytułów już mamy i z przyjemnością będziemy do nich wracać. Jeśli Was interesują zapraszam TU. Staram się dobierać książki starannie. Oczywiście nie chcemy pozbawiać Synka aury tajemniczości, tęsknoty i radości oczekiwania, bo sama to wszystko pamiętam z dzieciństwa, ale najważniejszy jest dla nas wymiar religijny, oczywiście na miarę możliwości poznawczych naszego Szkraba.