sobota, 8 sierpnia 2020

W krainie dinozaurów

Jedną z pierwszych pasji Tygrysa, zaraz po starożytnym Egipcie, od dawna są dinozaury. Przeczytaliśmy sporo książek o tych prehistorycznych gadach i nadal czytamy. Pokolorowaliśmy wiele malowanek z wizerunkami dinozaurów. Jedną z naszych ulubionych rodzinnych gier jest Park Dinozaurów, a animacji - Dinopociąg. Wreszcie w pokoju Tygrysa zamieszkała całkiem niezła liczba dinozaurów figurek.

czwartek, 6 sierpnia 2020

U króla puszczy i w parku miniatur

Jest jedno miejsce w naszej okolicy, do którego zaglądamy regularnie. Wszystko za sprawą miłości Tygrysa do króla puszczy, która trwa od dawna. Synek jeszcze nie mówił, a na puszce ze złocistym trunkiem potrafił już rozpoznać muu i wcale nie chodzi o krowę, a o żubra. Zdecydowanie wolimy podglądać tego potężnego ssaka w naturze, ale póki co musimy poczekać aż Tygrys nieco podrośnie i z pewnością ponownie ruszymy na łowy. Póki co zostaje nam Rezerwat Pokazowy Żubrów.

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Lipcowe lektury

Obawiałam się, że lipiec nie będzie sprzyjał lekturze. Wszak lato rządzi się swoimi  prawami i powroty do domu są coraz późniejsze, a tym samym mniej czasu na wieczorne czytanie. Jednak moja rekonwalescencja i brak siły na inne aktywności, sprawiły, że pierwszy wakacyjny miesiąc przyniósł sporą listę książek. Choć przeżyliśmy moment załamania. Tygrys oznajmił, że nie ma już ochoty na czytanie. Wynikało to raczej z tego, że skoro nauczył się czytać, to powinien czytać nam. Na szczęście po jednym wieczorze wszystko wróciło do normy. Bardzo się cieszę, bo ja bardzo lubię czytać Synkowi.

środa, 29 lipca 2020

Mały cyklista i wielki budowlaniec

Połowa wakacji za chwilę za nami. Aż trudno mi uwierzyć, że tyle czasu jestem już w domu z Tygrysem. Zwolnienie po operacji wydłużyło te wspólne chwile jeszcze na moment. Także korzystamy z uroków lata i czasu, który jest nam dany. W minionych dwóch tygodniach za dużo się nie działo, ale dwie sytuacje muszę koniecznie utrwalić tu na blogu. Tak ku pamięci. I pochwalić moich chłopaków.

poniedziałek, 27 lipca 2020

Pan Paluszek

Rzadko czytamy wiersze. Jeśli już to klasyków. Tygrys w tym momencie woli prozę, ale jest jedna rymowana książeczka, do której wraca regularnie. Jej główny bohater urzekł go od samego początku i co kilka tygodni gości na stosiku małego czytelnika. Przyznaję, że mnie przy pierwszym czytaniu drażniły niektóre rymy, ale po wielokrotnym już spotkaniu z wierszami wiem, w którym miejscu zwrócić uwagę na rytm i w tej chwili sama z przyjemnością wracam do przygód tytułowego bohatera. 

sobota, 18 lipca 2020

czwartek, 16 lipca 2020

Tygrys na traktory

W ostatnią niedzielę czerwca zdobyliśmy historyczną stolicę Podlasia - Drohiczyn (zapraszam TU) i przenieśliśmy się 1000 lat wstecz. W pierwszą niedzielę lipca udaliśmy się w czasy zdecydowanie nam bliższe, na teren dawnego majątku hrabiów Starzeńskich w Ciechanowcu, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Rolnictwa im. ks. K. Kluka. Co prawda do samego pałacu nie zajrzeliśmy, ale i tak było co oglądać. Dawkujemy sobie atrakcje. Poza tym obecna sytuacja sprawiła, że nie wszystkie ekspozycje były dostępne. Będzie okazja do powrotu.