czwartek, 10 stycznia 2019

Rozmowy o życiu i śmierci

Odkąd Tygrys jest z nami w miarę jego możliwości przekazujemy informację o adopcji. Bardzo lubił wysłuchiwać opowieści o naszym pierwszym spotkaniu. Nie zagłębiał się w temat. Biegł dalej do swoich ważniejszych spraw. Do czasu, jak pewnego letniego dnia minionego roku zaczął drążyć temat, ale od strony technicznej. Nie interesował Go fakt innej mamy/pani. Na tym etapie ważniejsza była informacja, jak on się z tego brzucha wydostał i czy był we krwi. Oczywiście rozmowy tej treści miały miejsce np. podczas spaceru, a nie w domowym zaciszu. Normalne.

wtorek, 8 stycznia 2019

Ostatnia prosta trzylatka (46-48) i początki czterolatka (49)

Tych kilka ostatnich miesięcy to duże zamieszanie w naszym życiu, które zafundowaliśmy również Tygrysowi. W związku z różnymi rzeczami, które się u nas działy zaniedbałam (i to bardzo) comiesięczne podsumowania. Aż tak długiej przerwy jeszcze nie było. Od ostatniego sierpniowego, sporo się wydarzyło. Zaczęliśmy kolejny rok w przedszkolu, przeprowadziliśmy się dwa razy i póki co mam nadzieję, że na tym poprzestaniemy. Pożegnaliśmy prababcię Tygrysa. Powitaliśmy na świecie synka naszych przyjaciół. Wszystkie te sytuacje nie przeszły bez echa w życiu Synka. Były przyczynkiem wielu rozmów, emocji, stresu. Na początek podsumowanie ostatnich miesięcy. Kilka sytuacji z życia 3,5 - latka…

niedziela, 16 grudnia 2018

Już czas! Już czas!

Trwamy w radosnym oczekiwaniu na Święta Bożego Narodzenia. Radości jest sporo, ponieważ Tygrys coraz więcej rozumie, a że wszystkiego pojąć nie może, musimy się nieźle nagimnastykować, żeby przybliżyć Mu istotę Świąt. Nie spłycać, nie lukrować, a jednocześnie przekazać tę niezwykłą prawdę w sposób zrozumiały dla czterolatka. Jak co roku wspomagamy się książkami, których na rynku wydawniczym nie brakuje. Staramy się wzbogacać biblioteczkę Synka w książki o tematyce bożonarodzeniowej. Tegoroczny Adwent przyniósł nam lekturę inną niż jakiekolwiek książki świąteczne, które do tej pory czytaliśmy… Pieśń gwiazd. Opowieść o Bożych Narodzinach od Wydawnictwa Promic.

środa, 12 grudnia 2018

Na blogu cisza

Coraz dłuższe te przerwy. Listopad nie przyniósł żadnego wpisu. O zaległościach w Waszych progach nie wspomnę. A wszystko przez życiowe zawirowania, choć nie tylko. Wiele się zdarzyło od październikowego wpisu. Chwil radosnych i trudnych. Drugi rok w przedszkolu. Kolejna, 14 rocznica. ślubu. Czwarte urodziny Tygrysa. Ale też odejście bliskiej osoby. Poważne zmiany w życiu (chyba się domyślacie :). Dodatkowo sporo zajęć (to akurat norma) i stresu w pracy. Nie tylko brak czasu spowodował milczenie, ale prozaiczna sprawa - brak warunków do pisania i sił. Poza tym po tak długiej przerwie, trudno powrócić do pisania. Nie obiecuję, że będzie nas więcej, bo nie oszukujmy się, pisanie  zabiera sporo czasu, a wiele innych rzeczy też czeka na swoją kolej. Więcej nas na instagramie, który jest mniej czasochłonny (przynajmniej jeśli chodzi o wstawienie zdjęć i komentarze), bo tak naprawdę potrafi nieźle wciągnąć. Żałuję, że tak wyszło, bo wiele rzeczy już umknęło (zwłaszcza tych związanych z Tygrysem), a emocje spisane po miesiącu czy dwóch to nie to samo. Ale może choć trochę uda się nadrobić.


Iwosiu dziękuję za troskę. Dzięki Tobie udało mi się zmobilizować i napisać tych kilka słów.

Do przeczytania.


niedziela, 21 października 2018

Kto stworzył poranek?

Dlaczego Pan Bóg tak stworzył biedronkę, że ma kropki? Dlaczego Pan Bóg tak stworzył pokrzywę, że parzy? Dlaczego Pan Bóg tak stworzył świat, że jest 5 dni w przedszkolu i 2 w domu, a nie odwrotnie? Jak to właściwie  jest: najpierw niebo,a potem kosmos? Takie pytania coraz częściej padają z ust Tygrysa. Jak na czterolatka przystało interesuje go otaczający świat, a od niedawna sprawy związane z Bogiem, duchowością, wiarą. W odniesieniu do jednej kwestii pojawia się cała lista pytań z “dlaczego” na początku. Staramy się na nie odpowiadać, choć przyznaję, że czasami nie jest łatwo, bo my dorośli wiele przyjmujemy po prostu sercem. Dla malucha naturalna jest potrzeba zrozumienia.  W takich sytuacjach zwykle wspomagamy się książkami. Na szczęście na rynku wydawniczym nie brakuje książek chrześcijańskich pomagających - nam rodzicom - objaśniać i przybliżać dzieciom Boga i kwestie związane z wiarą. Dziś przybywamy z kolejną lekturą od wydawnictwa Promic, do której chętnie sięgamy podczas wieczornego czytania.

środa, 19 września 2018

Mały muzealnik. Zwiedzamy muzeum z Fenkiem

Po naszej sierpniowej wizycie w muzeum w Białowieży, Tygrys złapał bakcyla muzealnictwa. Nieustannie tworzy wystawy planszowe z naklejek czy przestrzenne ze swoich aut czy figurek. Chętnie słucha/ogląda też książeczki tematycznie związane z muzeum. A że podążamy za Smykiem, zaopatrzyliśmy się w kilka tytułów, którymi dzielimy się w Wami.

piątek, 14 września 2018

Zmiany, zmmiany, zmiany... 45 miesiąc (3 +9)

W poprzednim podsumowaniu wspominałam o zmianach, jakie nastąpiły w życiu Tygrysa i naszym również. To niesamowite, jaką drogę przeszedł ten nasz mały Człowiek. I choć wiele przed nami, cieszymy się z każdego postępu, który dla kogoś z boku może wydawać się śmieszny, a dla nas to krok milowy.