poniedziałek, 11 marca 2019

Na tropie dinozaurów... cz. II

T-Rex. Wrrrau. Jestem tyranozaurem, mięsożercą bardzo złym, groźnym dinozaurem. Będę wielkie stopy miał, każdy będzie się mnie bał, czy się podobam Wam? To właśnie jestem ja.

niedziela, 3 marca 2019

Przepis na przyjaźń

Dziś po raz pierwszy od przeprowadzki uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w naszej nowej parafii. Jak wielka była radość Tygrysa, gdy wśród ludzi dostrzegł swojego ulubionego kolegę. Oczywiście Chłopaki machali do siebie przez większość czasu. Skosztowali jednego herbatnika, którego miał ze sobą D. i przyszedł się podzielić z Tygrysem. Uśmiech nie schodził z twarzy obu. Dla Synka czas w kościele od razu był przyjemniejszy. Podejrzewam, że za tydzień będziemy mieli mniejszy problem z wyjściem z domu.

wtorek, 26 lutego 2019

Na tropie dinozaurów cz. I

26 luty to ważna data w kalendarzu naszego małego paleontologa. Dzień Dinozaura. Choć naszym domu takie święto jest codziennie. Niemal każdego dnia w zabawach czy rozmowach pojawia się motyw dinozaura. Kolorowanki, książeczki z naklejkami, gry planszowe, bajki, figurki, czasopisma, mapy i książki.

środa, 30 stycznia 2019

Pierwszy dom dla nas?

Dokładnie dwa lata temu rozpoczęła się budowa, choć nie byliśmy tego świadomi. Nasz budowlaniec uznał, że to jest ten moment i zapomniał nas o tym  fakcie, mało istotnym dla niego, ale jakże ważnym dla nas, poinformować, więc nie byliśmy świadkami pierwszego wbicia łopaty.

czwartek, 10 stycznia 2019

Rozmowy o życiu i śmierci

Odkąd Tygrys jest z nami w miarę jego możliwości przekazujemy informację o adopcji. Bardzo lubił wysłuchiwać opowieści o naszym pierwszym spotkaniu. Nie zagłębiał się w temat. Biegł dalej do swoich ważniejszych spraw. Do czasu, jak pewnego letniego dnia minionego roku zaczął drążyć temat, ale od strony technicznej. Nie interesował Go fakt innej mamy/pani. Na tym etapie ważniejsza była informacja, jak on się z tego brzucha wydostał i czy był we krwi. Oczywiście rozmowy tej treści miały miejsce np. podczas spaceru, a nie w domowym zaciszu. Normalne.

wtorek, 8 stycznia 2019

Ostatnia prosta trzylatka (46-48) i początki czterolatka (49)

Tych kilka ostatnich miesięcy to duże zamieszanie w naszym życiu, które zafundowaliśmy również Tygrysowi. W związku z różnymi rzeczami, które się u nas działy zaniedbałam (i to bardzo) comiesięczne podsumowania. Aż tak długiej przerwy jeszcze nie było. Od ostatniego sierpniowego, sporo się wydarzyło. Zaczęliśmy kolejny rok w przedszkolu, przeprowadziliśmy się dwa razy i póki co mam nadzieję, że na tym poprzestaniemy. Pożegnaliśmy prababcię Tygrysa. Powitaliśmy na świecie synka naszych przyjaciół. Wszystkie te sytuacje nie przeszły bez echa w życiu Synka. Były przyczynkiem wielu rozmów, emocji, stresu. Na początek podsumowanie ostatnich miesięcy. Kilka sytuacji z życia 3,5 - latka…