czwartek, 23 marca 2017

Dzień otwarty w Domu pod Bocianem #2

Jakiś czas temu dzieliliśmy się z Wami naszym domkiem od zewnątrz. Tym razem chcemy pokazać parter domu pod bocianem. Nazwa okazała się adekwatna, bo na naszym niebie bociany pojawiły się już w drugim tygodniu marca. I co ciekawe widziany był (przez majstra i Tatatu) nawet bocian czarny. Także nie tylko we wnętrzu będą królowały te piękne ptaki. Mamy nadzieję cieszyć nimi oko na zewnątrz. Ale do brzegu, a raczej do drzwi domu…

środa, 22 marca 2017

Mamy las

Budowa postępuje, a do mnie ciągle nie dociera, że to się dzieje. I nawet znaczny już ubytek z konta mnie nie przekonuje. Dom wydawał się tak odległym marzeniem wręcz nie do zrealizowania, że naprawdę trudno mi uwierzyć, że już za chwilę będzie miał dach (podejrzewam, że około Wielkanocy).

wtorek, 21 marca 2017

Żabeczki zabaweczki

Nie było łatwo, ale się udało :) Inspiracji masa na każdego zwierzaka  w marcowej odsłonie zabawy  Zwierzaki cudaki 3 zainicjowanej przez Agę z bloga pomieszane z poplątanym. Niestety okazało się, że Tygrysa od rana do wieczora tak pochłaniają inne rzeczy (m.in. puzzle),  że trudno było zachęcić Go do twórczego działania. A jak już się nareszcie udało, poszliśmy na całość - jednego wieczora cztery żabki. Co tam, że jeszcze kilka dni musiałam marudzić, żeby zrobić mieszkanko dla żabek. Udało się. Staw miał być wykonany z pieczątki z tektury falistej, ale Maluch wolał malować pędzlem i rękoma. Jego prawo :)

poniedziałek, 20 marca 2017

Święto książki katolickiej

Książka - to jest to, co Tygrysia rodzina lubi najbardziej. Ja nie wyobrażam sobie dnia bez przeczytania fragmentu książki. Odkąd pojawił się nasz Synek odbywa się to raczej w nocy, ale wolę chodzić niewyspana, niż być pozbawioną chociaż kilku stron lektury. Udało mi się zarazić tą pasją Męża, a teraz Synka.

środa, 15 marca 2017

Szczęśliwy kurs gramatyki

Myślę, że każda/każdy z nas na swojej edukacyjnej drodze spotkał nauczycieli, którzy z tych czy innych względów zapadli w pamięć. Z powodu nawyków, powiedzonek, stylu ubierania się czy (co najważniejsze) sposobu przekazywania wiedzy. Przypomina mi się wielu barwnych nauczycieli z podstawówki i poważnych profesorów z liceum, a na tym etapie nauki trafiłam na naprawdę dobrych pedagogów. Wymagających, ale posiadających wiedzę i potrafiących ją przekazać. Wśród nich ten jeden - mistrz, który miał wpływ na wybór mojej drogi życiowej.

wtorek, 14 marca 2017

Wywołana do odpowiedzi…

kolejny już raz zostałam w styczniu. Najwyższa pora odpowiedzieć na pytania, które postawiła mi Monika z bloga pani-domowa i Mama Tosiaczka. Obu serdecznie dziękuję i zabieram się za odpowiedzi.

piątek, 10 marca 2017

Nieoczekiwana zmiana sytuacji

I stało się. Wniosek o przyjęcie Tygrysa do przedszkola  złożony. O swoich rozterkach związanych z tym faktem pisałam przed kilkoma tygodniami TU. Rozważałam dwa przedszkola. Dosłownie na kilka dni przed rozpoczęciem rekrutacji zmieniliśmy zdanie i zdecydowaliśmy się na placówkę, której zupełnie nie braliśmy pod uwagę. Wszystko za sprawą pewnego spotkania.