piątek, 14 września 2018

Zmiany, zmmiany, zmiany... 45 miesiąc (3 +9)

W poprzednim podsumowaniu wspominałam o zmianach, jakie nastąpiły w życiu Tygrysa i naszym również. To niesamowite, jaką drogę przeszedł ten nasz mały Człowiek. I choć wiele przed nami, cieszymy się z każdego postępu, który dla kogoś z boku może wydawać się śmieszny, a dla nas to krok milowy.

poniedziałek, 10 września 2018

Morze na Podlasiu? Czemu nie?

W związku z tym, że nasze możliwości wyjazdowe w tym roku są ograniczone, szukamy atrakcji dla Tygrysa w najbliższej okolicy. Miejsca, do których zwykle jeździmy trochę nam się opatrzyły, więc poszukiwaliśmy nowych. Już od dłuższego czasu Tygrys dopominał się o wyjazd do Parku Morza, więc pewnej niedzieli wyruszyliśmy “nad morze”.

środa, 5 września 2018

Jak być prawdziwym superbohaterem?

Podczas jednej z sierpniowych burz Tygrys domagał się ode mnie uciszenia zawieruchy. Trudno było wytłumaczyć dziecku, że nie potrafię. Jemu z kolei ciężko było zrozumieć, że mama takich mocy sprawczych nie posiada. Niesamowite jest to, że dla naszych dzieci jesteśmy superbohaterami, obdarzonymi niezwykłymi darami. Z drugiej strony, pragnieniem każdego rodzica jest, żeby jego dziecko było prawdziwym superbohaterem. Tylko co to oznacza? Kim w dzisiejszych czasach jest superbohater?

wtorek, 21 sierpnia 2018

Miodobranie 2018

Budowa trwa, a w związku z tym nasze możliwości wyjazdowe są ograniczone. Tata Tygrysa po całym tygodniu jest tak zmęczony, że w niedzielę zwyczajnie nie chce nam się ruszać z domu. Są jednak takie imprezy, na których jesteśmy od kilku już lat i w tym razem nie mogliśmy się nie pojawić. Tygrys miał opory, bo jedyne co zapamiętał z zeszłego roku to baby tj. zespół ludowy składający się z pań w pewnym wieku o wątpliwym talencie wokalnym. A że Synek na pewne dźwięki jest wrażliwy, to skojarzył sobie Tykocin właśnie z owymi paniami i jechać nie chciał. Ale rodzice potrafią zachęcić opornego Szkraba. Zaplanowaliśmy dzień tak, żeby każdy miał jakąś atrakcję. Rano - poranek w kinie ze “Strażakiem Samem” (to już drugie wyjście Tygrysa na seans :), a dla nas XIX Biesiada Miodowa w Tykocinie. I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie zmęczenie, które dopadło Młodzieńca. Atrakcje powinny były być jednak w odwrotnej kolejności. Wtedy z pewnością Synek miałby więcej sił. Ale nie było tak źle…

czwartek, 16 sierpnia 2018

Dziennik budowy

Od kilku dni dopraszam się u architekta o dziennik budowy, a sama jestem jeszcze lepsza. Ostatni wpis w tej kategorii pojawił się blisko rok temu. Czas nadrobić zaległości… A na placu budowy wydarzyło się naprawdę sporo.

środa, 15 sierpnia 2018

Długo wyczekiwani goście i okoliczności okolicy

Jest takie miejsce w naszej okolicy, w którym zobaczycie tablice rejestracyjne z całej Polski i spoza jej granic. Miejsce, które jest obowiązkowym punktem podczas zwiedzania Podlasia. Miejsce, do którego zawsze zabieramy naszych gości. Przyznaję, że nam już trochę spowszedniało, ale za sprawą pewnej blogowej Rodziny, a przede wszystkim naszych Dzieci, mogliśmy je odkryć na nowo. Zanim zdradzę co to za miejsce, słów kilka o tym ważnym dla nas spotkaniu.

piątek, 10 sierpnia 2018

Nadrabiamy zaległości. 42, 43 i 44 miesiąc Tygrysa (3 + 6,7,8)

A przynajmniej próbuję nadrobić… Tyle się dzieje. Tyle chciałabym napisać,  a zwyczajnie nie mam czasu/siły/weny, albo wszystkiego na raz. Żałuję, bo wiele sytuacji/myśli ucieka. Poza tym “na gorąco” lepiej się pisze, są emocje, a potem wszystko opada. Zaniedbałam nawet comiesięczne podsumowania z tygrysiego podwórka. Takich zaległości to jeszcze nie miałam, a za chwilę będzie jeszcze trudniej, bo czekają nas zmiany. Niestety jeszcze nie te, o których myślicie. Przed nami okres przejściowy - pomieszkiwanie z rodzicami. Będzie się działo. Kochamy się, wspieramy, ale wiadomo - tyle ludzi na jednej podłodze będzie generowało konflikty i stresy. Oby stan ten trwał, jak najkrócej. Ale dziś miało być o Tygrysie.