I stał się CUD. Cud Bożonarodzeniowej nocy. Wierzę, że udało nam się przygotować na pamiątkę narodzenia Pana Jezusa jak najlepiej. Każdy Adwent jest inny, a odkąd przeżywamy go z dzieckiem, to nabiera zupełnie innego znaczenia. I to oczekiwanie. Ta radość z każdego dnia przybliżającego nas do Świąt, a potem z każdej świątecznej, rodzinnej chwili.