wtorek, 8 sierpnia 2017

Książeczka zadaniowa – strona 23: Czasem słońce, czasem deszcz

W ostatnich dniach zdecydowanie słońce. Upały są nieco uciążliwe, ale nie narzekam, bo lato szybko minie, a wtedy będziemy tęsknić za ciepłymi promieniami.

Słoneczko zagościło też na kolejnej stronie książeczki zadaniowej Tygrysa. A obok niego chmurka. Oba elementy przymocowane na rzep, więc można je sobie dowolnie przepinać. W chmurce skrył się koralikowy deszcz, który pada na postać pod parasolem. Stronę Tygrys już przetestował.

Tym razem bez twórczości Taty Tygrysa, bo zwyczajnie nie ma siły ani czasu.








18 komentarzy:

  1. Widziałam już takie książeczki, nie wiem czy były kupione, czy zrobione, ale jest to fajna i kreatywna zabawa dla Malucha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy też kupioną kiedyś w sh, ale dla młodszych dzieci. Nasza jest na teraz i na zaś :)

      Usuń
  2. Bardzo kreatywne i pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      W zoo było dobrze. Postaram się lada dzień coś wrzucić :)

      Usuń
  4. Świetne! Te książeczki są REWELACYJNE. Chciałabym kiedyś znaleźć czas, by też taką uszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. I ja chętnie uszyłabym więcej stron, ale już jest ich sporo i muszę się zmobilizować, żeby zrobić okładkę i skończyć całość.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Nasza stacja pogodowa :)

      Usuń
  6. Pomysł na książeczkę chodzi za mną od dawna,Wasza słoneczna strona jest śliczna 😆 ja muszę jeszcze podszkolić się w szyciu😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, próbuj. Widziałam na blogu jak jesteś kreatywna, więc i z książeczką sobie poradzisz. W sieci jest tyle inspiracji, że jest się czym posiłkować.

      Usuń
  7. Podobają mi się takie książeczki, ale za nim ogarnę temat to moja Marysia pójdzie w świat. Wiesz gdzie można zamówić coś w tym stylu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślałam, a potem oderwać się nie mogłam. Myślę, że jak wpiszesz w wyszukiwarkę quiet book sklep to coś wyrzuci. Ja chętnie bym szyła na zamówienie, tylko jest jeden problem - czas. Nie opanowałam maszyny, wszystko szyje ręcznie, więc sporo czasu mi zajmuje jedna strona.

      Usuń
  8. Uwielbiam takie książeczki :)

    OdpowiedzUsuń