Niedawno TU pisałam o tym, że nie miałam przekonania do pluszaków. Zanim
pojawił się Tygrys szukałam maskotek, które miałyby coś więcej niż tylko
miękkie futerko. Do tego będą odpowiednie zarówno dla chłopca, jak i
dziewczynki. Zakupiliśmy pacynki i dwa wyjątkowe ptaszki. Właśnie o nich dziś
kilka słów. Może będą inspiracją na świąteczny prezent dla jakiegoś maluszka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 grudnia 2015
środa, 25 listopada 2015
Jestem sobie mały miś…
Ostatnie tygodnie mijają nam pod
hasłem „tuli, tuli” (w dziadkowej wersji „miło, miło”), co oznacza przytulanie
Tygrysa do wszystkiego, co miękkie, a w szczególności do pluszaków.
Subskrybuj:
Posty (Atom)