Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Wydra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katarzyna Wydra. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 kwietnia 2016

Nie byle jaka mysz kościelna

Sama pamiętam z dzieciństwa, jak fascynowały mnie różne zakamarki kościoła. Jako scholanka miałam czasem okazję być w miejscach na co dzień niedostępnych. Na tzw. chórze, dzwonnicy czy wieży. Jak byłam starsza, dzięki znajomości z pewnym organistą,  miałam też okazję zobaczyć od podszewki piękny, barokowy kościół w mojej okolicy. Największe wrażenie zrobiły na mnie, na co dzień niedostępne,  krypty i sala wysoko za ołtarzem  głównym,  w której zakonnicy uczestniczyli w liturgii z zebranymi w świątyni wiernymi. Czasem lubię sobie wyobrażać  tych, którzy byli przed nami, te 200-300 lat temu, zwłaszcza ówczesnych celebrytów. Gdzie siadali, jak wtedy wyglądał kościół i liturgia… Wydłuża mi się wstęp, a to za sprawą pewnej książki.