niedziela, 20 maja 2018

Pobawmy się w krążki

… co chwilę dopomina się Tygrys. A krążkami można bawić się na różne sposoby. Budować wieże, po czym je rozburzać (jak mawia sam zainteresowany). Utrwalać kolory. Dobierać parami. Wreszcie układać w odpowiednich miejscach na palecie, która jest nieodłącznym elementem krążków. A układać można długo, nawet 1,5 godziny. To chyba niezły wynik, jak na 3,5-latka. I codziennie po kilka razy. Do tego rodzice się cieszą, bo to nie jest kolejna plastikowa zabawka i jedyne dźwięki, jakie można przy niej usłyszeć - to dziecięca radość i zachwyt rodziców, a nie elektroniczne, od których uszy bolą. Mało tego - zabawka jest drewniana. Rodzimej produkcji. Edukacyjna, ale z tych, które uczą przez zabawę.

Od dawna zaglądałam na stronę Wydawnictwa Epideixis i zachwycałam się zabawkami/pomocami, czekając aż Tygrys osiągnie wiek zalecany przez twórców (4+). Nie wytrzymałam i z początkiem września zaopatrzyłam go w Wyprawkę Przedszkolaka PALETA. Dobrze, że nie czekałam dłużej, bo okazało się, że zgodnie z nazwą jest to idealna zabawka dla przedszkolaka. W ciągu minionych miesięcy Synek chętnie do niej sięgał, ale w ostatnich dniach to przy PALECIE spędza najwięcej czasu.







Czym jest PALETA? To drewniana okrągła podstawa z otworami na kolorowe klocki, przez nas zwane krążkami. Nawiązuje do palety malarskiej, w której klocki/krążki imitują plamy farby. Na tarczy zamontowane są dwa niewielkie kołki, na których osadzamy tarcze z zadaniami do rozwiązania. Zadanie są różnorodne: rozpoznawanie kolorów, łączenie w pary pasujących do siebie obrazków, dobieranie cieni do przedmiotów... Dziecko wybiera obrazek spośród dwunastu w centrum PALETY, a do niego dobiera właściwy na otoku koła, zaznaczając go krążkiem w odpowiednim kolorze, z otworem lub bez. Na początku wydaje się to skomplikowane, ale tylko przez chwilę.








Dla przedszkolaków przewidzianych jest 6 zestawów. My do tej pory bawiliśmy się z dwoma (WP1 i WP2). Z większością zadań Tygrys nie miał problemu i potraktowaliśmy je jako utrwalenie wiedzy. Poprawka...  jako dobrą zabawę. Dlatego cieszę się, że nie czekałam dłużej z zakupem PALETY. Nie oznacza to jednak, że za chwilę Synek z zabawki wyrośnie. Wręcz przeciwnie. PALETA “rośnie” wraz z dzieckiem. Wystarczy, że zaopatrzymy się w kolejne zestawy tarcz. Teraz dla przedszkolaka, a za kilka lat dla uczniaka.

PALETA, podobnie jak puzzle, potrafi zatrzymać Tygrysa na długo. Uczy spostrzegawczości, koncentracji uwagi, wytrwałości. Wzbogaca słownictwo. Ćwiczy analizę i syntezę wzrokową. Kategoryzację. Analogie. Same plusy (jedyny minus - w zestawie WP2 kolor czerwony i pomarańczowy mają tak zbliżone odcienie, że mamy problem, żeby je odróżnić).

Przyznaję, że spośród tych licznych zalet, skusiły mnie również widoki samodzielnej zabawy przez Tygrysa, choć przez chwilę :) A PALETA daje możliwość indywidualnej pracy dziecka od początku do końca, ponieważ ma opcję samokontroli. PALETA z krążkami/klockami to tzw. zestaw kontrolny. Maluch po rozwiązaniu zadań odwraca tarczę rewersem do góry i może sprawdzić czy udzielił prawidłowych odpowiedzi. Samo przekładanie karty daje Tygrysowi satysfakcję, nie mówiąc już o radości z poradzenia sobie z zadaniami. Póki co PALETA służy do zabawy grupowej. Dla Tygrysa zabawa bez rodziców, to żadna zabawa, ale nie stanowi to dla nas problemu, bo wszyscy doskonale spędzamy czas z PALETĄ.



Więcej o Systemie PALETA - TĘDY


30 komentarzy:

  1. Znamy to wydawnictwo , jest bardzo często polecane i prezentowane na spotkaniach dla blogerek. Mamy z niego już kilka publikacji - ale na pewno na tym się nie skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na świetną zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) Bardzo rozwijające :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada interesujaco. Potworki pewnie musialyby siegnac po wersje dla szkolniakow, ale nawet nie wiem czy Paleta jest to do dostania. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowania ta druga wersja. Polecam jeszcze PUS.

      Usuń
  5. Wcale się Tygryskowi nie dziwię, bo to fajna zabawa!Podobają mi się produkty tego wydawnictwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekałam na moment, w którym do nich sięgniemy.

      Usuń
  6. Wiele pozycji tego wydawnictwa jest świetnych, wcale się nie dziwię, że Tygrysowi także się spodobało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozburzać <3 Uwielbiam dziecięce słowotwórstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak... Żałuję, że nie wszystko udaje mi się w porę zapisać.

      Usuń
  8. Paleta jest genialna.
    My korzystamy z tych dla szkolniakow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy bazę, która długo posłuży :)

      Usuń
  9. Fajne, lubimy takie zabawki :)

    A co tam na budowie piszczy? :) chetnie poczytam, dawno nie bylo wzmianki.
    ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne.
      Aż sprawdziłam, kiedy ostatnio pisałam o budowie. Prawie rok temu, we wrześniu. Sporo się przez te miesiące działo (choć akurat nie na budowie), do tego Tygrys wydłużył sobie dzień, co odbija się częstotliwością wpisów. I tak szczerze mówiąc ciężko wrócić po takiej przerwie. Ale zmobilizowałaś mnie :) Może wkrótce coś skrobnę.

      Usuń
  10. Rewelacja! Lubię czytać Twoje recenzje, bo zawsze coś ciekawego dla nas wypatrzę;) Aktualnie z Groszkiem zachwycamy się książkami poleconymi przez Ciebie, które zresztą były jednymi z pierwszych jakie kupiłam. Na zaś;)
    Ta paleta też wygląda bardzo obiecująco:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Ciesze się, że książki się sprawdziły. Paletę możesz spokojnie kupować na zaś :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Super, mój synek jeszcze za mały, ale zapisuję sobie na przyszłość. Dzięki za pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię element samokontroli w tego typu "zabawkach".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba pierwsza taka zabawka u nas.

      Usuń
  13. Fantastyczna sprawa taka paleta.Mój synek ma skonczone 3 latka ale interesują go już takie zabawki więc pomyślę nad nią.

    OdpowiedzUsuń