Co prawda dekoracje jeszcze
zdobią nasze pokoje, ale powoli przyjęcie urodzinowe Tygrysa odchodzi do
przeszłości i szykujemy się do Świąt Bożego Narodzenia. I muszę przyznać, że
nie ogarniam. Tatatu w końcu przeniesie mnie na zimne piętro, bo Mu spać nie
daję. A tyle jeszcze do zrobienia przed niedzielą tj. początkiem Adwentu, ale
nie raz już pisałam, że ja to po prostu lubię.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drugie urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drugie urodziny. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 listopada 2016
piątek, 18 listopada 2016
Matczyne refleksje i słodkości dla naszych gości
Drugie urodziny Tygrysa coraz bliżej, a
mnie co chwilę nachodzą refleksje. Chyba bardziej przeżywam tą 2 Synka, niż
sąsiadujące z nią moje kolejne urodziny, przybliżające do 4 na początku. Emocje
się mieszają. Niedowierzanie, że to już. Radość, że kolejne piękne chwile przed
nami. Smutek, że jakiś etap się kończy.
piątek, 4 listopada 2016
Uwaga! Stacja 2 urodziny. Odjazd.
Do 2 urodzin coraz
bliżej, a ja wpadłam w małą panikę, że nie zdążę ze wszystkim. Skumulowały mi
się dwa projekty – urodzinowy i świąteczny – i po prostu nie wyrabiam. A
chciałoby się jeszcze coś napisać, zajrzeć do Was, skomentować… O bieżących,
codziennych obowiązkach nie wspomnę. Tym bardziej o stosiku książkowym. Ale co tam... urodziny są raz w roku.
środa, 2 listopada 2016
Książka na 2 urodziny
2 urodziny Tygrysa zbliżają się wielkimi krokami. Już mniej niż miesiąc,
dzieli nas od tego ważnego wydarzenia, a emocje wcale nie mniejsze niż rok temu
o tej porze. Myślę, że porównywalne. Powoli zaczynam myśleć o zaproszeniach,
dekoracjach, menu i prezentach oczywiście. Ten wymarzony Tatatu (jakkolwiek to
brzmi, Synkowi tak samo przypadnie do gustu) już czeka na piętrze. Ja z kolei
od dłuższego czasu poszukiwałam książeczki na tą okazję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)