Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co czyta mama?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co czyta mama?. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lipca 2023

Rozwinąć skrzydła...

Jak wiecie czytamy sporo i przeczytanymi tytułami dzielimy się tutaj na blogu. Może kiedyś Tygrys, podobnie jak my teraz, z sentymentem będzie wracał do lektur z dzieciństwa. Może komuś podsuniemy jakiś tytuł. Zwykle nasze podsumowania piszę po kilku - kilkunastu dniach od przeczytania książki. Czasem zapominam, o czym książka była, szczególnie ta, która specjalnego wrażenia na nas/na mnie nie zrobiła. A nawet jeśli w jakimś stopniu nas/mnie urzekła, po czasie emocje opadają i trudniej podzielić się odczuciami. Dlatego dziś postanowiłam napisać kilka słów o książce, którą skończyłam czytać dosłownie przed chwilą. 

wtorek, 28 marca 2017

Dlaczego mama chodzi niewyspana?

Od kilku tygodni chodzę niewyspana. I to na własne życzenie. Co prawda Tygrys nie ułatwia, bo znowu ma trudne noce, a pobudki coraz wcześniejsze. Jak to sam któregoś ranka powiedział Tacie - wróbelek. Wiosna ma to do siebie, że nie tylko jest barwna i pachnąca, ale również głośna. Obfitość iglaków za oknem, a w nich ptactwo,  sprawia, że Synek budzi się (i nas) jeszcze przed kogutem u sąsiadów. A że mama kładzie się późno, to nic dziwnego, że poranki (a czasem i dni) bywają trudne.