Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pod kolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pod kolor. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 listopada 2020

Nasza biało-czerwona

Za nami kolejne w naszym życiu Święto Niepodległości. Mam wrażnie, że w tym roku nabrało jeszcze większego znaczenia. Mimo, że nasze ograniczenia są niczym w porównaniu do doświadczeń naszych rodziców czy jeszcze bardziej dziadków, czujemy że coś nam zostało zabrane, czujemy niepewność jutra. Przyzwyczailiśmy się do życia w dobrobycie, bezpieczeństwie. Tymczasem ostatnie miesiące zburzyły naszą codzienność. Tylko wróg niewidzialny. 

niedziela, 3 maja 2020

Teatr w czasie pandemii? Dlaczego nie?

Mieliśmy na ten rok sporo planów. Już wiemy, że większość z nich nie doczeka się realizacji, szczególnie te wyjazdowe. Rekolekcje nad morzem, zwiedzanie Krakowa i zdobywanie gór będzie musiało poczekać. Przyjmujemy to z pokorą. 

czwartek, 16 kwietnia 2020

Układamy niebieskie tangramy.

Jak dobrze, kiedy małe łapki zajrzą do dawno nie otwieranej szuflady, przejrzą jej zawartość i jeszcze czasem coś znajdą. Wczoraj Tygrys między płytami z muzyką odnalazł gratis, który kiedyś dotarł do nas z przesyłką od Wydawnictwa Promyczek. I ten drobiazg zrobił nam dzień. Wciągnął nas, a co najważniejsze Tygrysa na kilka godzin.

środa, 1 kwietnia 2020

Złota myśl i twórcze działania Tygrysa. Tym razem kolor niebieski

Zacznę humorystycznie. Miałam trudną noc i co za tym idzie trudny wtorkowy poranek. Podejrzewam, że przeżywałam planowaną na ten dzień wyprawę Taty Tygrysa na zakupy i jeszcze okrągłe urodziny mamy, której nie mogłam tego dnia przytulić, wycałować. Rzuciałam pytanie: jak przetrwać ten dzień? Na co dostałam szybką odpowiedź od pięciolatka: Normalnie, jak wszyscy. Założyć baletki i tańczyć. Chyba powieszę sobie tą złotą myśl Tygrysa tuż przy łóżku. Myślę, że jak spojrzę na ten tekst o poranku od razu w podskokach zacznę każdy dzień. Co prawda bez baletek. Kapcie muszą wystarczyć.

poniedziałek, 30 marca 2020

Kolorowy zawrót głowy. Tworzymy z Bajdocją

Zaniedbaliśmy projekt POD KOLOR Bajdocji. Na co dzien sporo tworzymy, ale nie ogarniam z dokumentowaniem wszystkich działań na zdjęciach. I nie ukrywam, że najwięcej w naszych aktywnościach jest opcji: kolory łączone. Tak naprawdę codzinenność to wielość barw. A to jakieś książeczki z zdaniami, lektury, rysunki, klocki, zabawy... 

środa, 29 stycznia 2020

Kolor BIAŁY. Tworzymy z Bajdocją w projekcie "Pod kolor"

Z jakim kolorem kojarzy się zima? Wiadomo... z białym. Tyle, że za oknem od dawna wczesna wiosna. Śnieg mieliśmy tylko w jedno przedpołudnie. Na szczęście udało nam się skorzystać, choć ilość śniegu wystarczyła jedynie do lepienia śnieżek i zabawy w bitwę i zawody w rzucie na odległość. A i tak wszystko za sprawą urządzenia do lepienie kulek zakupionego daleko w Azji. Żartowaliśmy sobie, że przeżyliśmy 40 lat i obyliśmy się bez takich cudów. Tym razem bez tego kawałka plastiku nie dalibyśmy rady, bo śnieg był dość sypki i w dłoniach odzianych w rękawiczki nie chciał się lepić. I to by było na tyle. Liczyliśmy na choć jeszcze jeden feryjny dzień ze śniegiem, ale raczej nie ma na co liczyć. Na Podlasiu śniegu brak. I powoli dociera do nas prawda, że nasze dziecko raczej nie zazna takiej ilości białego puchu, jak my w dzieciństwie.