piątek, 10 czerwca 2016

Książeczka zadaniowa – strona 8-9: Wiaterek

Dziś jedna z moich ulubionych stron. Powstała jeszcze przed pojawieniem się Tygrysa w naszym życiu, ale w Jego gusta trafiłam. Chłopiec lubi wszelkie zwierzęta, a te ze strony zna i naśladuje ich dźwięki.

W stodole ukryły się świnka, owca, koń i krowa, a raczej ich głowy, które trzeba dopasować do korpusów. 




A co się zadziało wyjaśni wierszyk autorstwa Tatatu.

Do stodoły wpadł wiaterek,
Wiał i hulał, krzycząc – „berek!”
Pozamieniał wszystkim głowy,
No i problem jest gotowy.
Rzecz się stała niesłychana,
Świnka głowę ma barana,
Krowa chrumka, a koń muczy,
Rży baranek, że aż huczy.
Świnka beczy, biega skacze,
„Sobie tego nie wybaczę,
Zamiast chrumkać już od rana,
Teraz głowę mam barana!”
To się dzieje, czy też śni?
Kto jej powie, może ty?


40 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Elu, po takim komplemencie lecę po igłę i nitkę :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że z myślą o takim cudzie dla Anusi:)

      Usuń
    3. Jak tylko doba się rozciągnie, z przyjemnością :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kochana, nie zazdrość, tylko dokopuj się do niego w sobie. Ja teraz poszukuję tego związanego z szyciem maszynowym. Może kiedyś odnajdę. Kto wie? :)

      Usuń
  3. Coś pięknego :) Gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle świetna!!! Jesteście bardzo utalentowani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Jak już nie raz pisałam - talenty ciągle odkrywamy :)

      Usuń
  5. jesteś niemożliwa. przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się. Dla Tygrysa wszystko :)

      Usuń
  6. Piękne dzieła:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteście oboje niesamowici. Bardzo bym sobie życzyła, żeby taka książeczka, mogła trafić do większej liczby małych odbiorców. Tygrysek jest szczęściarzem :*

    Pozdrawiamy serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nieźle się wkręciłam w tą książeczkę, zwłaszcza jak zobaczyłam radość przy testowaniu przez Tygrysa.
      Uściski

      Usuń
  8. Jesteś niesamowicie zdolna! Super... może jakbym była mniej niecierpliwa to tez bym taką kiedyś zrobila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca nad kolejnymi stronami to szkoła cierpliwości, zwłaszcza dla takiej perfekcjonistki jak ja :) Zachęcam do tworzenia.

      Usuń
  9. Niesamowita ! I Twoja praca, i poezja Tatatu zasługują na największe uznanie. Sama pewnie rzuciłabym taką robotę w kąt już po kilkunastu minutach - bo nigdy nie miałam w nadmiarze cierpliwości do tego typu rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż rumieniec mi wyszedł na twarzy i to nie od temperatury na zewnątrz :) Ja zawsze lubiłam dłubaninę, więc tworzenie książki sprawia mi przyjemność.

      Usuń
  10. A co u Was? Wszystko ok? Taka długa cisza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz masz. Jesteśmy :)

      Usuń
    2. He he wyczułam moment😃 co do Twojego komentarza u mnie gorąco zapraszamy. Z tego co pamiętam pisalas ze rodzinę masz w niedalekiej miejscowości wiec jak tylko będziesz w moich terenach to gorąco zapraszam. Miło było by sie spotkać.

      Usuń
    3. Z tego, co patrzyłam na mapie to zaledwie 40 km, więc z przyjemnością skorzystamy z zaproszenia. W tym roku raczej nie, ale może za rok. Kto wie?
      Uściski

      Usuń