poniedziałek, 19 października 2015

Rocznicowo

Pamiętam, jak staliśmy przed ołtarzem. Młodzi, piękni, uśmiechnięci, szczęśliwi jak nigdy dotąd. Ślubowaliśmy sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską.

W ostatnich dniach minęło 11 lat od tego ważnego dla nas dnia. Jesteśmy nieco starsi, dla siebie nadal piękni (mam nadzieję, że Tatatu podziela moje zdanie), wciąż uśmiechnięci (stąd zmarszczki) i szczęśliwsi jeszcze bardziej. A wszystko za sprawą Synka, który wreszcie pojawił się w naszym życiu. Długo przyszło nam na Niego czekać, ale cieszymy się, że kolejną rocznicę mogliśmy świętować już w Trójkę.

Zwykle planowaliśmy coś  specjalnego na ten dzień. Od kilku lat z okazji rocznicy chodziliśmy na koncert, który odbywał się w tym czasie w naszym mieście. W tym roku to był dzień, jak każdy inny. Nic szczególnego nie zaplanowaliśmy. Ale mimo to, był to wyjątkowy październikowy dzień. Byliśmy razem. We trójkę. Cieszyliśmy się sobą. Cieszyliśmy się najlepszym prezentem, jaki dostaliśmy na tą 11 rocznicę – naszym Synem.
Z koncertu zrezygnowaliśmy, bo i tak nie mielibyśmy z kim zostawić Tygrysa. Przez moment było nam troszkę żal, bo gość tegorocznego koncertu kusił. Ale tylko przez chwilę. Najlepszy występ to śmiech naszego Dziecka.

Rocznicowy wrzos od Męża, a obok gumowa świnka do kąpieli.
Takie zestawienia to częsty widok w naszym domu w ostatnich miesiącach. 
Tymczasem… Na wczorajszy wieczór dostaliśmy od Przyjaciółki zaproszenie na inny koncert z Jej udziałem. I wszystko pięknie się ułożyło. Tego dnia mieli do nas zawitać moi rodzice przy okazji zakupów. Na szczęście połączenia w moim mózgu zadziałały, chwyciłam za telefon z zapytaniem czy zechcą zaopiekować się przez 2-3 godziny wnukiem. Oczywiście nie było problemu. I tym sposobem mieliśmy małe święto z okazji rocznicy. Wiedzieliśmy, że Tygrys jest z dziadkami bezpieczny i na pewno cała trójka doskonale się bawi, więc spokojnie mogliśmy się oddać muzyce. A była niesamowita. Te dwie godziny były dla nas nie tylko koncertem, ale przede wszystkim rekolekcjami. Bo to był koncert muzyki chrześcijańskiej. Pan Bóg sprawił nam naprawdę dużą niespodziankę. A my podładowaliśmy akumulatory. Na kolejny rok. 

40 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!
    Super, że udało się Wam się spędzić miły wieczór "tylko we dwoje";-)
    My w tym roku obchodziliśmy trzynastą rocznicę ślubu i też świętowaliśmy w trójkę, w domu, bez szaleństw - z tortem i lampką szampana.
    Jeszcze raz wszystkiego dobrego!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Za Wami też piękna rocznica. Gratulacje i kolejnych szczęśliwych lat.

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego naj,naj, najlepszego ! :) Kolejnych lat wypełnionych miłością, muzyką, uśmiechem Tygryska, wrzosami i gumowymi świnkami do kąpieli (tudzież innymi bardzo częstymi przy dziecku zestawieniami ;) ) Tak naprawdę nieważne, JAK się ten dzień obchodzi - tylko Z KIM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Ostatnie zdanie - nic dodać, nic ująć.

      Usuń
  4. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu :) fajnie, że jednak mieliście chwilę dla siebie :) Tygrys z dziadkami pewnie też świetnie się bawił. :) Tygrysek jednak najpiękniejszym prezentem. :)
    U nas też wkrótce rocznica, ale my bardziej obchodzimy tą pierwszą ze ślubu cywilnego, mieliśmy osobno dwa. Tak więc w lutym 7 lat u nas :) i zastanawiałam się ostatnio kiedy to minęło. W październiku jeszcze 6 lat razem od kościelnego. :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy.
      Taka chwila tylko dla nas była nam potrzebna.
      A Wy macie okazję do podwójnego świętowania :)
      I dla Was kolejnych pięknych lat razem.

      Usuń
  5. Piękna rocznica ,gratulacje. Raz byłam na koncercie muzyki chrześcijańskiej Monika Kuszyńska śpiewała cudnie było. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy.
      Koncert był niesamowity. Kilkadziesiąt osób na scenie, w tym nasza przyjaciółka.
      Uściski

      Usuń
  6. Wszystkiego dobrego i kolejnych szczęśliwych lat!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego naj... Mam skromną nadzieję, że i naszą 11 rocznicę ślubu również spędzimy już w komplecie. Tak więc czekam z niecierpliwością na 2 kwietnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu dziękujemy. 11 okazała się dla nas szczęśliwa, czego i Wam życzę. Jesteśmy prawie rówieśnikami :)

      Usuń
  8. Wszystkiego co dobre dla Was:* Pięknych chwil!

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja za to mogę obiektywnie potwierdzić, że WCIĄŻ jesteście piękni.
    11lat- to naprawdę imponujący wynik, choć kibicuję Wam w osiągnięciu znacznie większych liczb :)
    Jesteście wspaniałą rodziną- taką ciepłą, normalną, zwyczajną w tym najlepszym tego słowa znaczeniu. I ten wrzos plus prosiak- skąd ja to znam :) W tym domu mieszka miłość, czyli dziecko :)
    Kochani! Wszystkiego NAJ NAJ NAJ na kolejne lata.

    Ps. Myślę o Was ciepło, czekam na fotki, między smarkaniem i robieniem sobie herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta dziękuję za te wszystkie ciepłe słowa i życzenia.
      Aż czerwień wyszła mi na twarz :)
      Zdjęcia obiecuję przesłać, ja tylko się pojawią. Mnie też coś bierze. Idę szukać jakichś piguł. Mam nadzieję, że Tygrysa nie zaraziłam, chociaż po solidnej dawce dzisiejszych buziaków wszystkiego muszę się spodziewać.
      Uściski

      Usuń
    2. Ja też się zawsze rugam za te obfite buziaki, ale jak tu nie całować? No jak??? :) I jak, uratowałaś się przed chorobą?

      Usuń
    3. Ależ się przyciągnęłyśmy :) Dosłownie przed chwilą wysłałam maila z zapytaniem, jak się miewa Lila.
      Sama nie wiem jak. Czułam się naprawdę fatalnie i byłam przekonana, że oboje z Tygrysem polegniemy. Dwa dni złego samopoczucia i przeszło. Na szczęście.

      Usuń
  10. Wszystkiego najlepszego Kochani;* Kolejnych lat pełnych miłości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje oraz najlepsze życzenia z okazji tak doniosłej chwili :). Kolejnych pięknych rocznic. Fajnie, że tym razem jesteście w powiększonym składzie ;). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy.
      Nie mogę znaleźć Twojego bloga, a wydaje mi się, że zaglądałam. Czy jest zamknięty? Mogę prosić o kluczyk?

      Usuń
  12. Serdeczności - kolejnych pięknych rocznic Wam życzę

    OdpowiedzUsuń
  13. Samych wspaniałości z okazji rocznicy :) piękny wpis aa no i wrzos piękny ale świnka boska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy.
      Świnka magiczna, w wodzie po umyciu znikają plamki :) Szkoda, że kiedyś nie było takich cudów.

      Usuń
  14. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy i kolejnych wspaniałych lat razem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego co najlepsze...pokaźna rocznica :-)

    OdpowiedzUsuń